Stosowanie kar

Stosowanie kar

Napisze teraz trochę o wychowywaniu dzieci, o stosowaniu kar i używaniu przemocy fizycznej wobec nich, żeby każdy kto to przeczyta zastanowił się najpierw zanim postąpi tak jak zwykle. Wiadomo, że jesteśmy zmęczeni kiedy dziecko nie chce nas słuchać i pomimo naszych najszczerszych wysiłków dalej źle się zachowuje i denerwuje nas, a nam puszczają nerwy. Jedni rodzice krzyczą na dziecko inni grożą mu zakazem zabawy lub odebraniem mu przywilejów, a jeszcze inni stosują kary fizyczne. Często widzimy jak sąsiedzi, znajomi wrzeszczą na swoje dzieci lub dają im klapsa. Są sfrustrowani tym, że dziecko nie zwraca uwagi na ich ultimatum. Zwykle wygląda to tak: Natychmiast masz to zrobić bo jak nie, to..; Jeśli natychmiast nie przestaniesz to pożałujesz…; zobaczysz…; Popamiętasz mnie jak jeszcze raz Ci zwrócę uwagę! Gdy ultimatum zostanie zignorowane i wszystkie inne środki się wyczerpią, rodzice czują się w obowiązku dotrzymać obietnicy, by odzyskać kontrolę nad dzieckiem. W rezultacie posuwają się do bicia, krzyku lub innej fizycznej przemocy.

Rodzice biją bo myślą, że jest to skuteczne

 

W konsekwencji zachowań rodziców, bite dzieci odczuwają stan depresji i niedowartościowania.

Mają upośledzoną samoocenę. Ciężkie kary mają odwrotny efekt , gdyż dzieci mogą posuwać się do kłamstwa, desperacko chcąc uniknąć bicia. Kary fizyczne powiązane są z problemami psychicznymi w późniejszym życiu, takimi jak depresja, lęk, ucieczka w narkotyki bądź alkohol.

 

Ze strony rodziców jest to najskuteczniejsza metoda bo dziecko później jest grzeczne, wydaje się być posłuszne. Dzieci uczą się być posłuszne ze strachu. Siłowa walka tworzy dystans i nienawiść zamiast bliskości i zaufania. Co prowadzi do niechęci, oporu i buntu, bądź uległości z obniżoną samooceną.

 

Dlatego kochani rodzice zamiast bić swoje dzieci obdarzcie je miłością i zrozumieniem.

To, że dziecko coś przewini to nie znaczy że musimy na nie krzyczeć. Rozmawiajmy, powiedzmy co się wydarzyło, starajcie się wytłumaczyć, zaprezentować sytuację  waszej strony, bo to jest tylko dziecko nie ma tak dużej świadomości jak my, dorośli, i to że na nie nakrzyczymy nic nie zmieni, nie sprawi że na następny raz nie popełni tego czynu bo osiągnie ogromną moc wszechwiedzącą. Będzie się jedynie bać. Co nie powinno dla was być pożądane. Dlatego pamiętajcie tłumaczymy, rozmawiamy i kochamy bez względu na wszystko.

Leave A Comment